poniedziałek, 11 lutego 2013

Rodzeństwo

Dzisiejszy dialog z Martą rozłożył mnie na łopatki.

-Martusiu,a chciałabyś jeszcze jedną siostrzyczkę albo braciszka?
- Tak siostrzyczkę
-A jak będzie braciszek?
- To też może być.
Po chwili namysłu Marta do mnie:
 - Tylko muszę sobie urodzić siostrzyczkę.
- A gdzie ta siostrzyczka się chowa?
- Braciszek chowa się w nóżce, a siostrzyczka pod paszką...

Tok rozumowania 4-latki zdecydowanie mnie przerósł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz